Marzysz o prowadzeniu fotobloga o tematyce modowej? Na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, jak duża obecnie jest konkurencja na tym rynku. Nie przejmuj się! Jeśli masz głowę pełną pomysłów na to, jak bawić się modą i co jeszcze można z nią zrobić – blog alternatywny czeka na Ciebie!

Odzież handmade

Jeżeli parasz się projektowaniem, blog to najlepsze miejsce, na jakim możesz się chwalić nie tylko swoimi umiejętnościami i gotowymi kreacjami, ale gdzie możesz również publikować różnorodne ciekawe wpisy dokumentujące proces powstawania niektórych ubrań. Odzież handmade ma to do siebie, że jest niepowtarzalna, możesz ją także bez problemu dopasować do swojej sylwetki i sama być sobie modelką. Od tego przecież zaczyna się przygodę z blogowym modelingiem!

Jednak czy jeśli nie parasz się samodzielnym projektowaniem i szyciem ubrać, czy jest i dla Ciebie miejsce w modowym blogowym półświatku? Oczywiście! Nie musisz szyć ubrań od podstaw, możesz również przerabiać ciuchy chociażby z second handów. Obecnie w wielu z nich znajdziesz zarówno najlepsze materiały i marki najznamienitszych projektantów (odzież francuska, czy nawet włoska odzież damska), jak i ubrania z popularnych sieciówek. Regularne wycieczki do sklepów z odzieżą używaną pozwoli nam stworzyć bazę niezłych kreacji za tanie pieniądze. To właśnie moda alternatywna!

Inne oblicze mody

Modą alternatywną możemy nazwać również wszystkie inne niekonwencjonalne rozwiązania. Na przykład sklep z odzieżą plus size pełen jest ubrań, które nosić mogą także szczuplejsze osoby – w myśl obecnego trendu oversize. Większe ubrania również świetnie nadają się na wszelkiego rodzaju przeróbki. Nie przejmuj się, że zaczynasz od tanich ubrań, a nawet skrawków materiałów – robiąc coś z niczego, włożysz w swoją pracę serce i pokażesz prawdziwe zaangażowanie. Na pewno ktoś to dostrzeże i po czasie Twój blog może się wybić i publikować możesz na nim coraz bardziej różnorodne posty – o ciuchach z różnych półek sklepowych, różnych marek. Nie tylko spod własnej maszyny do szycia.

Zadbaj również o stronę techniczną bloga. Kluczem niech będzie chwytliwy adres, jasny i estetyczny szablon oraz dobrej jakości zdjęcia (przyda się wysokiej klasy aparat fotograficzny – lustrzanka, kompakt lub hybryda). Wrzucając je na serwery blogowe, automatycznie zredukujesz ich jakość, dlatego warto z czasem zainwestować w konto premium na serwisach zajmującym się uploadowaniem zdjęć w wysokiej jakości.

Co jeszcze? Przede wszystkim lekkie pióro, w miarę możliwości poprawne językowo. Blog warto również połączyć z kontem na Instagramie i fanpejdżem na Facebooku; odpowiednie gadżety blogowe umożliwią wyświetlanie fotek z Insta także w stopce strony. Nie jest to skomplikowane, a więc do dzieła!