Obecne na polskim rynku kosmetyki azjatyckie przebywają na nim już od dłuższego czasu i stają się coraz łatwiej dostępne.  Chociaż z kosmetyków azjatyckich docenia się głównie te „na twarz”, rynku europejskiego nie podbijają jedynie maseczki, kremy i toniki. Ludzie z Dalekiego Wschodu wprawdzie uchodzą za tych z nienaganną cerą – chociażby bez zmian potrądzikowych – wśród kosmetyków z Japonii czy Korei górują także te, które mają zadbać o nasze dłonie i paznokcie, a także włosy. Ostatnim hitem stają się naturalne farby do włosów i inne preparaty pielęgnacyjne. Azjatycka pielęgnacja i azjatyckie kosmetyki, głównie kosmetyki z Korei, dzięki odpowiednim składnikom, w tym niedostępnym na rynku europejskim ziołom, idealnie odmładzają, rozświetlają i nawilżają skórę. Kremy do rąk wzbogacone o esencje z niedostępnych i nieznanych nam, Europejczykom, roślin i zwierząt (na przykład… śluz azjatyckich ślimaków czy jad azjatyckich pszczół) chronią skórę przed wysuszeniem, a co za tym idzie – szybszym starzeniem. Wzmacniają również paznokcie.


Nie tylko kosmetyki


Korea Południowa to kraj, który nieustannie, raz po raz, zaskakuje Europejczyków kolejnymi  – na pierwszy rzut oka bardzo nietypowymi – pomysłami. Hitem wśród ostatnich trendów manicure są paznokcie ze… szkła. A przynajmniej tak wyglądają.  Szklane paznokcie wywarły bardzo dobre wrażenie na Instagramie, gdy Koreanki zaczęły publicznie chwalić się nowymi paznokciami, na dodatek pomysły koreańskich kosmetyczek zaczynają być tłumnie naśladowane i w naszych, polskich, salonach kosmetycznych. Gdzie tu urok? Szklane paznokcie błyszczą się i odbijają światło słoneczne, zza nich można także obserwować wykrzywiony świat. Bez obaw – paznokcie nie są oklejane prawdziwym szkłem, a jedynie substancją do złudzenia przypominającą płynne szkło. Ważna jest też odpowiednia odżywka do paznokci. Jeżeli przed jej użyciem płytki nie pokryje się lakierem, przez szklane paznokcie będzie można zobaczyć naturalną  skórę pod płytką. Jednych może to szokować, innych – inspirować, na pewno jednak trzeba docenić pomysłowość twórczyni, Eun Kyung Park – właścicielki salonu Unistella.
Szklane paznokcie można również do woli zdobić – lśniącymi cekinami, metalicznymi kryształami lub malowanymi gwiazdkami. Pod warstwą „szklanej” substancji można również położyć na naturalnej płytce kolorowy lakier i sprawić, że rozbłyśnie on w szkle. Efekt? Na pewno ciekawy.